Aparat fotograficzny
noclegi nad morzemWypoczynek niejedno ma imię. Ja czasem wybieram bardzo nietypowy sposób. Zabieram ze sobą aparat fotograficznym wsiadam na rower i jadę do lasu lub na pola fotografować przyrodę. Jeżdżę wypatrując sarny, dzika a czasem po prostu zająca. I udaje mi się je znaleźć. Oczywiście drobić zdjęcie nie jest rzeczą prostą. Zwierzęta, które widza, lub czują człowieka po prostu uciekają, ale mam swoje sposoby. Udaje mi się je upolować za pomocą obiektywu aparatu. Potem w domu oczywiście obrabiam te zdjęcia w programie graficznym i przegrywam na płytę. Mam już sporą kolekcje takich zdjęć. Czy je jakoś wykorzystam? Nie wiem. Ale z pewnością pozostawię jako miłą pamiątkę wycieczek. Może kiedyś pokuśże się o stworzenie strony internetowej z relacjami z moich rowerowych wypraw. Zdjęcia, które mam w kolekcji mogą być świetna ilustracją tego, co przeżyłem siedząc na rowerze i pokonując nieraz setki kilometrów.
Artykuł powstał przy współpracy z serwisem: Bytom Odrzański - Informacje

