Pasje
Bilety lotniczeFormą wypoczynku dla każdego, a tym bardziej dla mnie może być jakieś hobby. Ja mam jedną pasję, która nie mija już od wielu lat. Kolekcjonuje samochody, właściwie modele samochodów z czasów PRL-u a czasem trochę je przerabiam. W większości przypadków jest to typowe poprawianie fabryki, a więc upodobnianie modelu do oryginału. Ale czasem pokuśże się o coś o wiele trudniejszego, czyli samodzielną pracę na bazie jakiegoś samochodu. Coś,. Czego nigdy i nigdzie nie było? Ostatnio tak z upodobaniem przerabiam Fiaty 126p. Moim celem jest kolekcja, którą nazwę: Maluch w tysiącu odsłon. Mam już trzy modele, czyli maluch w wersji kabriolet, maluch w wersji płazowej i maluch w wersji uterenowionej. Wszystkie robią duże wrażenie na ludziach, którzy je oglądają. Ale tak naprawdę będą pod wrażeniem, gdy kolekcja będzie miała dwadzieścia aut,. Teraz to tylko przedsmak tego, co będzie powiedzmy za rok albo dwa.
Artykuł powstał przy współpracy z serwisem: NSK

