Przydomowy grill
Od lekarza do grabarza - MaslankyZ różnych form wypoczynku akurat dla mnie ważny jest jeden sposób. Grill ze znajomymi, na działce, a właściwie na moim nowym ogródku. Czasem jak jest nam źle bierzemy sprzęt, trochę węgla i idziemy na ogródek rozpalać grilla. Oczywiście na ruszcie pojawiają się kiełbaski w różnej formie i różnego rodzaju. Jedne z serem, jedne z czosnkiem, jeszcze inne same, nie przyprawione. Jednak każdy czeka na moja specjalność, czyli karkówkę z grilla. Przygotowuje ja już dzień wcześniej, to znaczy mocze ja w specjalnej zalewie, aby zyskała specyficzny aromat. I zyskuje, po włożeniu na ogień, nad ogródkiem roznosi się zapach ziół użytych do jej przyprawienia. Oczywiście jest hitem całej imprezy, dlatego czasami musze jej piec prawie dwa kilogramy, i to często jest za mało. Czas spędzony wśród znajomych przy dobrym jedzeniu jest naprawdę fantastyczny. I już nie mogę się doczekać wiosny, pierwszego grilla zamierzam zrobić już w marcu.
Artykuł powstał przy współpracy z serwisem: apartamenty kraków

